Związek Stowarzyszeń Forum Lubelskich Organizacji Pozarządowych,        ul. Krakowskie Przedmieście 53, 20-076 Lublin,        biuro@flop.lublin.pl,        http://www.flop.lublin.pl

Aktualności

ZAPRASZAMY do przeczytania artykułu „LSM zastawiony samochodami” z cyklu „Paszport do Dziennikarstwa Obywatelskiego” w ramach projektu „Proaktywni 60+ do CELU” dofinansowanego z Rządowego Programu ASOS
Napisał(a): Wojciech Dec dnia 29.11.2019
Aktualności >>

 

LSM zastawiony samochodami

 

To jest koszmar! Codziennie wyjeżdżając rano do pracy zastanawiam się, czy po południu będę miał gdzie postawić samochód – mówi jeden z mieszkańców ulicy Konrada Wallenroda w Lublinie. Takiego natłoczenia pojazdów jak tu nie ma chyba nigdzie w Lublinie. I nie ma też nadziei, że miejsc parkingowych przybędzie.

Rejon ulicy Zana w dzielnicy LSM to od kilku lat nowe lubelskie City. Zaczęło się od hipermarketu Leclerc wybudowanego w miejscu dawnej wytwórni betonu. Potem doszły kolejne markety, wieżowce, biurowce, banki, firmy, przychodnie, punkty usługowe, sądy. Zrobiło się tłoczno. Odczuli to także mieszkańcy pobliskich osiedli. Samochody pracowników, klientów oraz interesantów firm i instytucji zaczęły zastawiać uliczki położone po obu stronach Zana: Wileńską, Konrada Wallenroda, Wajdeloty, Grażyny, Pana Tadeusza, Jana Sawy, Pana Balcera, Krasińskiego i wiele innych.

Zaczęło się polowanie na miejsca parkingowe. Miejsca opuszczane rano przez mieszkańców zaczęli zajmować przyjezdni, często zostawiający samochody do późnego wieczora. Nikt nie mógł być pewien, że po powrocie z pracy zaparkuje samochód w miarę blisko domu. Czasem trzeba kilka rund zrobić po osiedlowych uliczkach – mówi kolejny z mieszkańców – zanim uda się gdzieś przystanąć. Zajęte jest każde pobocze, każda zatoczka, każdy zaułek w którym można postawić samochód.

Sytuację początkowo ratowały parkingi urządzane przy marketach, ale kiedy zaczęło na nich brakować miejsca dla osób przyjeżdżających po zakupy, pojawiły się obostrzenia. Jako pierwszy płatne parkowanie wprowadził Media Markt, potem Komfort, a od niedawna także Leclerc. Klienci tych sklepów mają wprawdzie pierwszą godzinę lub dwie za darmo, ale za dłuższy postój trzeba już płacić. Za parkowanie należy płacić nawet przed budynkiem ZUS. Wszechobecne opłaty skłoniły wielu kierowców do szukania miejsc na osiedlowych uliczkach i to tylko pogłębiło problem. Szczęśliwi są jedynie ci z mieszkańców LSM, którym udało się wygrodzić parkingi przy blokach i postawić tam szlabany. Mają zagwarantowane miejsce dla swoich samochodów. Inni krążą po okolicy, natykając się zresztą na coraz liczniejsze zakazy parkowania. Czy z tej sytuacji jest jakieś wyjście?

Na pewno nie przybędzie miejsc parkingowych, bo nie ma ich już gdzie urządzać. Takich miejsc może nawet ubyć, w planach jest bowiem zabudowa m.in. pustego placu przed sądem rejonowym, gdzie obecnie funkcjonuje płatny parking. Parkingi przed blokami są coraz częściej zabezpieczone szlabanami, lub przynajmniej tabliczkami „Tylko dla mieszkańców”. Natomiast osobom, które przyjeżdżają na LSM załatwiać sprawy urzędowe – w ZUS, sądzie, przychodniach czy w PGE, pozostaje komunikacja miejska. Sprawna, wygodna, umożliwiająca szybki dojazd w każdy rejonu miasta. W dodatku niewymagająca miejsca do parkowania.

 

Anna O.

 

Do pobrania:

Artykuł: "LSM zastawiony samochodami"

Wstecz