Związek Stowarzyszeń Forum Lubelskich Organizacji Pozarządowych,        ul. Krakowskie Przedmieście 53, 20-076 Lublin,        biuro@flop.lublin.pl,        http://www.flop.lublin.pl

Aktualności

ZAPRASZAMY do przeczytania artykułu „Student panisko” z cyklu „Paszport do Dziennikarstwa Obywatelskiego” w ramach projektu „Proaktywni 60+ do CELU” dofinansowanego z Rządowego Programu ASOS
Napisał(a): Wojciech Dec dnia 02.12.2019
Aktualności >>

 

Student panisko

 

Czy student, osoba która niebawem zamierza dołączyć do elitarnego grona posiadaczy wyższego wykształcenia, powinna się również charakteryzować wyższą kulturą niż przeciętna? Pewnie. że powinna. A czy się charakteryzuje? Odpowiedź na to pytanie nie jest już tak oczywista.

 

Nie zawsze bowiem jest tak, że osoby które naszym zdaniem powinny odznaczać się kulturą osobistą, kierować zasadami współżycia społecznego i choć odrobiną empatii, takimi bywają. Żeby się o tym przekonać wystarczy rano wsiąść w Lublinie do autobusu linii 26, kursującego na trasie Węglinek - Paderewskiego. Autobusem tym jeździ bardzo dużo studentów, gdyż ma on przystanki obok UMCS, KUL, Placu Litewskiego i szpitali przy ulicy Jaczewskiego.

Gdy 60 lat temu w Lublinie powstało osiedle LSM, zasiedliły je osoby młode. Dzisiaj jest to osiedle emerytów i rencistów oraz studentów, którzy wynajmują tu mieszkania. Osoby 70-, 80-letnie i starsze, często schorowane, chcąc poprawić swój stan zdrowia korzystają z zabiegów rehabilitacyjnych w Poradni Rehabilitacyjnej przy ulicy Jaczewskiego. Jest to jedna z lepszych poradni oferująca szereg zabiegów usprawniających. Są tam dwa baseny. hydromasaże, krioterapia, laseroterapia itp.

Jedynym autobusem jadącym w tym kierunku jest 26. W każdym pojeździe są miejsca dokładnie i czytelnie oznakowane, przeznaczone dla osób starszych, inwalidów, matek z dziećmi itp. Kiedy patrzy się na młodzież wsiadająca do autobusu trudno oprzeć się wrażeniu, że większość z nich to analfabeci lub osoby nie umiejące czytać ze zrozumieniem.

Rano nie ma takiej możliwości, żeby osoba starsza siadła na miejscu, które - zgodnie z oznakowaniem – jest dla nie przeznaczone. Miejsca te szczególnie upodobali sobie studenci. Skąd wiadomo, że to studenci? Ano – odpowiada pan Jerzy, inwalida I grupy - zawsze mają nosy w książkach lub w smartfonach, słuchawki na uszach i usilnie się uczą, udając, że nie widzą osoby starszej która ledwo trzyma się na nogach. Kiedyś zwróciłem uwagę takiemu młodzieńcowi z laptopem na kolanach, że zajął miejsce, które mi przysługuje. Nie widzi pan, że ja pracuję! - odparł z oburzeniem.

 

Takie sytuacje są nagminne - mówi pani Jadwiga, również stała pasażerka autobusu 26. Mnie też często się zdarza, że muszę stać, kiedy młodzi siedzą. Może to przyszli lekarze, stomatolodzy, nauczyciele, prawnicy. Podobno kulturę wynosi się z domu. Jeśli jednak dom nie wyposażył tych młodych ludzi w kulturę osobistą, czy zatem kształcenie nie powinno obejmować oprócz wiedzy teoretycznej z danego przedmiotu także elementarnych zasad zachowania i empatii. Mnie uczono - kontynuuje pani Jadwiga - że osobom starszym zawsze trzeba okazywać szacunek. Jest mi przykro i wstyd za tych młodych ludzi. Przecież oni kiedyś też będą starzy. Dlaczego nie dostrzegają w tej starszej osobie swojej mamy, babci czy dziadka. Im też nie ustąpiliby miejsca?

To dobrze, że w Lublinie studiuje tylu młodych ludzi. Niech zdobywają wiedzę, robią kariery, zmieniają świat na lepsze. Czasem jednak pojawia się refleksja, czy mieszkańcom miasta niej byłoby lepiej bez nich.

 

J. K.

 

Do pobrania:

Artykuł: "Student panisko"

                                        

 

Wstecz